Polisy na życie  Porady ubezpieczeniowe

Myślenie Supermana, czyli skąd się biorą dramaty polskich rodzin?

Nic mi się nie stanie. Przecież ludzie żyją nawet po 100 lat! Sam mam 45 i nigdy nie złamałem nawet małego palca. Nigdy nie chorowałem. Jestem zdrowy jak byk. Po co mi polisa?

Zobacz jak bardzo się mylisz…

Bądź bohaterem w swoim domu

Arek ma 45 lat. Prowadzi gospodarstwo rolne. Jego praca polega na uprawie ziemi, a więc na jej przygotowaniu, obsianiu lub obsadzeniu, pielęgnacji roślin oraz ich zbiorze. Jest szczęśliwy. Ma piękną żonę i dwie wspaniałe córki. Cała rodzina ciężko pracuje, jednak na Arku spoczywa około 80% biznesu. To on jest odpowiedzialny za utrzymanie gospodarstwa i rodziny. Był Bohaterem w swoim domu.


Arek nigdy nie myślał o ubezpieczeniu. Był optymistą. Wiedział i był pewny, że nic i nigdy mu się nie stanie. Z agentem ubezpieczeniowym spotkał się trochę na siłę. Wiedział, że nic od niego nie kupi, ogólnie nie ufał takim osobom. Ciągle miał wrażenie, że jest to naciąganie na jak największe składki. Jednak się spotkał…

 

Polisa na życie? Nie, dziękuję.

Agent zaproponował 3 polisy. Dla Arka indywidualną, dla jego żony i rodzinną.
Polisa Arka miała uchronić rodzinę w razie śmierci, poważnego zachorowania lub niezdolności do pracy głowy rodziny. Dodatkowo miała zagwarantować leczenie szpitalne, rehabilitację i opcję wypadkową w razie szkody. Bardzo dobra polisa.
Polisa żony miała ten sam zakres, jednak składka i sumy ubezpieczenia zostały zmniejszone o połowę.
Polisa rodzinna dodatkowo chroniła Arka i jego małżonkę oraz dwie córki.

Nasz bohater kochał swoją rodzinę, więc wykupił polisę żonie i polisę rodzinną. Na sobie chciał oszczędzić, „przecież i tak mi się nic nie stanie”, mówił. „Jestem wysportowany, nigdy nie miałem uszczerbku, więc po co mi polisa”. Tłumaczenie agenta, że to właśnie polisa dla niego jest najważniejsza, ponieważ kiedy go zabraknie, to nikt nie zajmie się prowadzeniem gospodarstwa, nawet nie zadziałało. Arek był pewny swoich przekonań.

Miesiąc później Gospodarz montując coś na dachu swojego domu, spadł z drabiny. Lekarze powiedzieli, że stan nie jest dobry i nasz Bohater może spędzić resztę życia na wózku.

Co pierwsze, wypadek czy rak?

Arek miał jednak szczęście, skończyło się na kilku złamaniach. Noga, żebra, lewa ręka. Kręgosłup był cały. Po dwóch miesiącach Arek wrócił do pracy.

Arek – „Panie Agencie, a nie mówiłem ?! Jestem niezniszczalny, takich złamań nawet nie odczułem. Dwa miesiące przerwy nawet dobrze mi zrobiły!”

Agent – „Czy nie widzi Pan, że to ubezpieczenie jest niezbędne? Teraz to chyba Pan musi to wykupić, ile można igrać z losem?

Arek – „To był przypadek. Nic nie zmieniamy”

Po kilku miesiącach wykryto u niego nowotwór złośliwy. Arek był poważnie chory. Koszty leczenia wynosiły blisko 10 tys miesięcznie. Czasu zostało niewiele… Nic nie dało się już zrobić.

 

Całe gospodarstwo trzeba było sprzedać. Arek oczywiście otrzymuje rentę, ale nie oszukujmy się, to są śmieszne pieniądze.
Mało tego. Nasz bohater jest teraz utrzymywany. Życie całej rodziny kręci się wokół niego.

 

Wykupując polisę Arek otrzymałby około 500 tys. 

Jak zawsze- mądry po szkodzie

Żadna kwota nie odda nam zdrowia oczywiście. Ale zdecydowanie pomoże, żeby chociaż na kilka lat utrzymać poziom życia naszej rodziny na odpowiednim poziomie.

Czy upór Arka jest Ci znany? Takie historie dzieją się wokół nas, wokół Ciebie zapewne także. Błędne myślenie często prowadzi do katastrofy. Musimy wziąć odpowiedzialność za naszych najbliższych. Nic w naszym życiu nie jest pewnego, wszystko może się wydarzyć. Czemu zawsze mamy być mądrzejsi po szkodzie? Uprzedzajmy fakty i zabezpieczmy naszą rodzinę i samych siebie.

Spotkałem się już z klientami, którzy likwidowali polisy po 5 latach, ponieważ z nich nie skorzystali. Uważali to za strate pieniędzy. Jednak tydzień po likwidacji mieli wypadek samochodowy. Nie z ich winy. Zeszli z tego świata, nie pozostawiając nic po sobie.

 

Miłość, rodzina i ubezpieczenie

Ile takich historii musisz usłyszeć, żeby poważnie pomyśleć nad tematem zabezpieczenia. Ile musi się wydarzyć wokół nas, żeby uświadomić, że nieszczęście może spotkać każdego?
Bądź Bohaterem, prawdziwym Bohaterem i już teraz zadbaj o tych, których kochasz oraz o samego siebie.

Ubezpiecz się.

Zobacz również

Najczęściej czytane

Bez kategorii

Sprawdź swój poziom stresu

Czy uważasz, że jesteś osobą zrelaksowaną czy zestresowaną? Dwóch psychiatrów badających zjawisko stresu – Thomas Holmes i Richard Rahe – stworzyło listę różnorodnych wydarzeń życiowych. Każdemu wydarzeniu przypisali konkretną ilość jednostek stresowych.   Zdaniem...
Czytaj dalej